Miot M

    

Zula od Jula   +   Majster od Bungo

Tegoroczny miot jest ostatnim miotem Zuli i Majstra.
Cala ciąża Zuleczki przebiegała bezproblemowo, troszkę się obawialiśmy porodu, ponieważ miot był malutki.
Zula urodziła z opóźnieniem, poród był trudny, nie obyło się bez wspomagania farmakologicznego.
Dnia 19 kwietnia wieczorem na świat przyszły dwa maluszki, niestety jeden z nich już nie żył.
Obawialiśmy się o życie drugiego maluszka i szukaliśmy dla niego pomocy- dzięki wspanialej decyzji Uli z hodowli Astarte taka pomoc nadeszła.
W drugim dniu życia małego Mefisto dołączyła do niego o kilka dni starsza samiczka, córka Matyldy i Obi-One, nazwana na razie po domowemu Opijką.
Opijka pomogła Mefisto z pobudzeniem odpowiedniej laktacji u Zuli i na szczęście wszystko toczy się prawidłowo.
Nasz "szyty" dwupak z każdym dniem rośnie i ma jak w niebie- nie maja konkurencji do mleczarni, na razie głownie jedzą i śpią, są cichutkie, a my możemy się cieszyć obserwując je każdego dnia:)